Gazela w Wałbrzychu

Mateusz Kaszubski | Kaszub | 3 lutego 2008

Z wielką przyjemnością informujemy, że nasza uczelnia znalazła się w prestiżowym gronie GAZEL BIZNESU 2007, czyli firm, które osiągają bardzo dobre wyniki finansowe, dynamicznie się rozwijają oraz są rzetelnymi partnerami w biznesie – taką informację przeczytać możemy na stronie internetowej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Angelusa Silesiusa w Wałbrzychu ( www.pwsz.com.pl ). Zanim jednak przejdę do chwalenia PWSZ-u (a jest za co!) napiszę co nie co o samej nagrodzie.

Czym są Gazele? Z zoologicznego punktu widzenia to antylopy średniej wielkości, występujące w szesnastu różnych gatunkach, zamieszkujące stepy Azji i afrykańską sawannę. Zwierzaki niezbyt wielkie, szybkie i niezwykle czujne, aby w razie potrzeby uciec przed drapieżnikiem. Z punktu widzenia “Pulsu Biznesu” gazela to firma średniej wielkości, która dzięki niezwykle dynamicznemu rozwojowi doskonale daje sobie radę wśród nawet znacznie większych konkurentów. W razie zagrożenia z ich strony, po prostu ucieka do przodu.
Gazela Biznesu 2007 jest zatem firmą, która:
- rozpoczęła działalność przed rokiem 2004 i prowadzi ją nieprzerwanie do dziś;
- w latach 2004-06 ani razu nie odnotowała straty;
- w roku 2004 osiągnęła wartość sprzedaży nie mniejszą niż 3 mln zł i nie większą niż 200 mln zł;
- w latach 2004-06 z roku na rok odnotowywała przyrost sprzedaży;
- przynajmniej od roku 2004 publikuje swoje wyniki finansowe w Monitorze Polskim B lub udostępniła informacje na ich temat firmie Coface Poland lub redakcji “Pulsu Biznesu”.O miejscu firmy na liście rankingowej decyduje wyrażony w procentach przyrost obrotów, osiągnięty w ciągu trzech kolejnych lat. Gazela Biznesu ma jeszcze jedną cechę, która odróżnia ją od innych biznesowych gatunków - rekinów, byków, niedźwiedzi, a tym bardziej hien. Tą cechą jest nieskazitelna reputacja, uczciwość, wobec kontrahentów, pracowników, a także… skarbu państwa.
(za: www.gazele.pl )

Zagłębiając się, coraz bardziej, w informacje podane na stronie internetowej Gazel Biznesu mój podziw dla PWSZ tylko rósł. Bo sito, przez które muszą przejść wszystkie firmy (a w tym roku kryteria spełniało przeszło 20.000!) rzeczywiście podziw wzbudza. Ostatecznie nagrodę przyznano 3795 przedsiębiorstwom, z czego na Dolnym Śląsku otrzymało je niemal 400.

Więc niewątpliwie jest się czym chwalić. Nie dość, że PWSZ to jedyna dolnośląska uczelnia, która w tym roku to wyróżnienie otrzymała, to dodatkowo dołączyła do grona tak elitarnych szkół jak Politechnika Wrocławska, Akademia Górniczo-Hutnicza czy Katolicki Uniwersytet Lubelski. A każde kolejne wyróżnienie to pomoc w walce o studentów jaką stoczyć będą musiały uczelnie wyższe w dobie nadchodzącego niżu demograficznego. Oczywistym jest – wygrają najlepsi. A PWSZ niewątpliwie może aspirować do miana najlepszej uczelni w regionie.

Pozytywne oceny Państwowej Komisji Akredytacyjnej, coraz częstsze spotkania na uczelni ze znanymi osobistościami Polski, jak Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik czy Olga Tokarczuk, stypendyści Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Prezydenta Wałbrzycha, Najlepszy Student (w właściwie studentka) regionu wałbrzysko-świdnickiego – te wszystkie wydarzenia pozytywnie wpływają na kreowanie wizerunku uczelni, na podnoszenie jej prestiżu i budowanie solidnych fundamentów do dalszego jej rozwoju. Wpływają również na postrzeganie uczelni przez młodych ludzi, a to przecież od nich zależy być albo nie być PWSZ…

Tak patrzę na swój wpis (pierwszy, bądźcie wyrozumiali) i dochodzę do wniosku, że winien on być znacznie krótszy. W zasadzie powinien wyglądać tak:

Gazela Biznesu dla PWSZ? Pogratulować i życzyć dalszych sukcesów!

Komentarze (7) »

  1. Moze Szanowna Gazela wypowie sie na temat podzialu parku obok siedziby PWSZ i tego co sie stanie z zabudowaniami, ktore tam stoja, np. palacem ksieznej Daisy?

    Szach Masud — 05-02-2008 @ 12:18

  2. ~Szach Masudzie, mógłbyś sprecyzować co masz na myśli? O co Ci dokładnie chodzi? Albo chociaż sformułuj inaczej pytanie.

    kaszub — 05-02-2008 @ 23:19

  3. Palacyk do remontu ma isc, PWSZ “walczy” o pieniadze na to z UE, ktore rozdziela Urzad Marszalkowski czy jakos tak :)

    Pan Tomasz — 06-02-2008 @ 15:36

  4. A polemizujac z Twoja notka. Gazela to nagroda biznesowa, za osiagniecie zyskow. Nie wiem jak na innych kierunkach ale na moim trudniej jest nie zdac niz zdac. Jedyna sluszna postacia co potrafi udupic jest dr Jacek Przygodzki, wymaga wiedzy i jest cierpliwy. A tak poza nim to zeby nie zdac trzeba nie przyjsc na egzamin/poprawke. I to widac w rankingach ocen PWSZ. Ranking opublikowany w 2 gazetach (Rzeczpospolita i Perspektywy) za 2006 rok obejmuje 20 najlepszych PWSZ-ów w Polsce na 34 istniejące. PWSZ Wałbrzyski na 18 miejscu http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/praca_060419/praca_a_19.html
    Skoro pod wzgledem biznesowym jest tak dobrze to czas na jakosc postawic. A tymczasem wykladowca maja zalecenie jak najmniej osob usadzac bo kazdy student to pieniadze… Postawmy na wiedze studentow, nie kazdy musi miec dyplom licencjata. Poza tym sam wiesz ze Najlepsza Studentka jest wszedzie i budzi zawsze usmiech ;) A mlodzi ludzie dobrze postrzegaja dobrzez PWSZtke bo wszytskich tu przyjmuja, wymagan rekrutacyjnych nie ma zbytnio wysrubowanych… Poza tym na PWSZ jest fajnie :)

    Pan Tomasz — 06-02-2008 @ 16:09

  5. Odpowiadając na to co napisał ~Pan Tomasz, to oczywiście kryterium dochodu w nagrodzie tej jest najważniejsze. Jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że wiele uczelni ma z tym problemy (nawet wrocławska AE), to jest to tylko dobra wiadomość. Co do jakości kształcenia… no cóż, największym problemem tej uczelni, wg mnie, jest brak własnej kadry, a jakie jest jej podejście do “nie swoich” każdy chyba wie. Ale to będzie musiało ulec zmianie w dobie zbliżającego się niżu demograficznego, bo uczniowie będą mieli większe możliwości dostania się na inne uczelnie i konkurencja się nasili. Ale i tak widać na PWSZ zmiany na lepsze. Każda kolejna konferencja czy spotkanie ze znanymi osobistościami podnosi poziom uczelni, bo suche wykłady nie wpadają tak w pamięć. A na koniec wracając do kiepskiej pozycji wśród rankingów wszystkich PWSZ-ów. Weź pod uwagę, że uczelnia dużo traci właśnie na braku własnych kadr, akredytacji, projektów badawczych czy osiągnięć sportowych (wszystko po 0pkt.), a sytuację tę można zmienić, zwłaszcza jeśli idzie o osiągnięcia sportowe ;)

    kaszub — 06-02-2008 @ 23:47

  6. W tych kategoriach to wiekszosc PWSZtek traci. No wlasnie, dziwi brak osiagniec sportowych, szczegolnie przy tym co mowi kanclerz:
    “Jesteśmy zapewne największym obecnie klubem sportowym w Wałbrzychu - podkreśla kanclerz Jan Zwierko. To klub trzysekcyjny: liga okręgowa piłki nożnej, trzecia liga siatkówki, a druga - szachów. A wśród studentów wałbrzyska uczelnia ma kadrowiczów w różnych innych dyscyplinach, na przykład w zapasach, boksie. Sportowcy mają nie tylko coraz lepsze warunki do uprawiania swych dyscyplin, otrzymują również stypendia fundowane przez uczelnię.” Wiec czekamy na ranking za 2007 rok:)

    Pan Tomasz — 07-02-2008 @ 12:33

  7. Poza sportem nie wydaje się, by w pozostałych kategoriach przeze mnie wymienionych cokolwiek miało się zmienić. Katedr nie ma i, jestem niemal pewien, że nie będzie, a skoro ich nie ma to odpadają od razu badania naukowe. Co do akredytacji, to tu raczej PWSZ-y ogólnie nie mają o co się starać, bo nawet największe i najbardziej znane uczelnie miewają z tym problemy. Ale w pozostałych kategoriach nasz PWSZ może się poprawić i myślę, mam taką nadzieję, że tak właśnie będzie. Sport, wydawnictwa naukowe, coraz lepsza kadra czy może, w końcu, nowe kierunki - to wszystko będzie stanowiło o poziomie uczelni. A póki co, tak jak ~Pan Tomasz pisze, czekamy na ranking 2007 :)

    kaszub — 07-02-2008 @ 13:28

RSS komentarzy. TrackBack URI

Odpowiedz

Polski Wordpress
Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał azWeb dla Polski support WordPress