Regionalny Program Operacyjny “Dziurawe drogi”
Tak zapewne mógłby się nazywać program z którego szłyby pieniądze na wałbrzyskie drogi. Te pieniądze przeznaczono by na to co dotychczas – na pogarszanie stanu dróg. Bo jak inaczej nazwać łatę na łacie? Jak nazwać zawody drogowców pod tytułem „rzut plackiem asfaltu do dziury”? Tak wiem, czepiam się, bo przecież nie ma pieniędzy. Ale te nawet jak są, to i tak na ogół wyrzuca się je w błoto. Chyba że drogi, które po dosłownie paru latach już stoją w kolejce do łatania to nie są pieniądze wywalone w błoto.
Przypatrzmy się ostatnim większym inwestycjom drogowym w naszym mieście. Ulica Długa – niby wszystko ładnie, długi odcinek naprawdę niezłej nawierzchni. Niezłej? Już pęka, a droga ma… dopiero parę lat (niech mi ktoś przypomni ile?). Ulica Wieniawskiego – no teraz to można się rozpędzać i „zgarniać” ludzi z przejścia dla pieszych na wysokości Senatorskiej! Co za frajda! Wszystko ładnie, tylko szkoda, że już na samym początku spartaczono robotę i jak leje deszcz, to woda stoi na skrzyżowaniu na wysokości stacji Orlen i na krzyżówce z Aleją Podwale. Aleja Wyzwolenia, od SP nr 28 do Placu Tuwima – tu się droga trzyma nieźle, tylko szkoda, że naprawiono ja z wmontowanym defektem. W nawierzchni jest dość płytki i rozległy lej z którego całą wodę samochody ochoczo wychlapują na pieszych. Nie chce mi się już wymieniać. W każdym razie w każdym przypadku sytuacja jest niemal identyczna – coś się robi, ale nie do końca dobrze, czyli w zasadzie… źle!
Tylko jaki jest tego sens? Czy ma to być sposób na walkę z bezrobociem? (Droga porządnie zrobiona to droga, której nie trzeba poprawiać przez, przynajmniej, kilkanaście lat). A może robi się je na zasadzie: „jak zrobimy to w końcu się odczepią od nas”. Sam nie wiem, na pewno jest w tym jakiś głębszy, ukryty sens (a może nie ma?), którego chyba nie warto się doszukiwać. W każdym razie wiem jedno (może się pozytywnie rozczaruję?) – każda kolejna inwestycja typu remont Ulicy Noworudzkiej czy skrzyżowania na Broniewskiego przyniesie nam powielenie tego samego schematu – będzie ślicznie, ale szybko ten piękny sen, o równych jak stół drogach, pryśnie.
Co najgorsze, schemat ten powielany jest przez wszystkich czterech zarządców wałbrzyskich dróg, czyli przez GDDKiA, Dolnośląski Zarząd Dróg Wojewódzkich, Zarząd Powiatu Wałbrzyskiego oraz nasz ZDiK. Może sytuacja uległaby zmianie, gdyby Wałbrzychowi udało się przejąć w zarząd wszelkie szlaki komunikacyjne znajdujące się na jego terenie. Tylko pojawia się tu problem. Jeśli wierzyć temu co mówią nasi włodarze w magistratu, to drogi z chęcią nam w/w podmioty oddadzą, ale bez pieniędzy na nie. A to dla Wałbrzycha żaden interes.
I jak przypominam sobie billboardy z podobizną pewnego Pana z wąsem, na których widniał napis w stylu: „wybuduję Wam drogi”, to zapomniano chyba wtedy dopisać: „a problemy z nimi związane pozostawię mym następcom”… Na zakończenie pozwolę sobie przytoczyć fragment wypowiedzi niejakiego ~Wałbrzyszanina. Wypowiedź ta pojawiła się przy okazji informacji o tym co dzieje się na wałbrzyskich drogach. : „Gorszych dróg jak w Wałbrzychu to nie ma chyba nigdzie.”…





Ja tam sobie Wieniawskiego chwale, to co bylo wczesniej wolalo o pomste do nieba, a teraz przyjemnie sie jezdzi :) Dluga jak Dluga, co dopiero obwodnica ta od podgorza :|
Pan Tomasz — 10-02-2008 @ 15:04
No fakt, że Wieniawskiego teraz a przed remontem to niebo a ziemia, ale czy nie można było tego zrobić jeszcze lepiej? Widocznie nie, ale miejmy nadzieję, że droga będzie służyła długo i zaraz nie walnie pod nią jakaś rura i nie zostanie od razu pocięta w paski i załatana plackiem asfaltu;)
kaszub — 10-02-2008 @ 16:28
Zapytam się,jacy pracownicy nadzorują remont i odbierają te remontowane ulice z tych wszystkich czterech zarządców wałbrzyskich dróg? Problemem jest brak podstawowej wiedzy o remontach dróg,lenistwo,itd.itp. stąd tak wygłlądają wyremontowane ulice.Wałbrzyszanin ma 100% rację,wjeżdżając do Wałbrzycha,ulice zaczynają być główną atrakcją miasta,upodlonego przez włodarzy.Im zawsze piętrzą się trudności,po to zostali wybrani pchając się na stołki, aby rozwiązywać sprawy,a nie skomleć. Rozmydlili ulice w mieście,niech czytają forum wałbrzyskie,na forum padła propozycja aby pod nazwami ulic napisać do kogo należy,czy to jest ulica miejska,wiejska,czy niczyja.Niech dalej czekają na pieniądze z UNI,aż minie kadencja,a dróg jak niema,tak i nie będzie,kiedy wreszcie będziemy jeżdzić jak ludzie,płacąc na wszelkie sposoby nie małe przecież pieniądze.
Ryszard — 11-02-2008 @ 09:39
a Czy ktos zwrocil uwage ja wyglada łatanie ulicy kolejowej?? to jest po prostu jedna wielka KPINA!!!! Do drogowców- jak juz latacie jeden pas ruchu to zrobcie go całego a nie zostawiacie jakies dziwne pola które i tak za 2, 3 miesiace beda dziurawe, ehhh szkoda słow !!!!!!!!!!!!
Wałbrzyszanin — 16-02-2008 @ 12:53