Radni sejmiku województwa chcą

Mateusz Kaszubski | Kaszub | 25 marca 2008

Jak czytamy w jednej z wałbrzyskich gazet „Radni sejmiku województwa chcą, aby powstał Wałbrzyski Park Wielokulturowy. Chcą też, aby Wrocław współfinansował budowę obiektu, który powstanie na terenie Muzeum Przemysłu i Techniki. - To jest ogromna inwestycja, która realizowana będzie przez najbliższe 5, 6 lat - podkreśla wicemarszałek Piotr Borys.”

Kto choć trochę zainteresował się planami zagospodarowania terenu byłej kopalni Julia, ten wie, że jest to inwestycja ogromna stawiająca niesamowite wyzwania przed jej twórcami (zwłaszcza finansowe). I tak naprawdę, choć mógłby być to obiekt, który stałby się motorem napędowym miasta i regionu, to jednak wizja wyłożenia ogromnych na to pieniędzy (na dzień dzisiejszy mówi się o grubo ponad 100mln złotych!), sprawia iż jestem wobec niej sceptyczny. A co mnie do tego nastawia? Chyba każdy Wałbrzyszanin wie jakie cuda już w tym mieście były obiecywane (chociażby zagospodarowanie dawnego GDK na Wyzwolenia), a przecież przy tym co ma pojawić się na terenie Muzeum Przemysłu i Techniki, tamte pomysły były co najmniej mało okazałe.

Poznań ma Stary Browar, Łódź ma Manufakturę, każde większe miasto ma albo przynajmniej planuje przerobienie jednego z obiektów przemysłowych na nowoczesne centrum handlowe/rozrywkowe/usługowe. To ogólnopolska tendencja, bardzo pozytywna z resztą. Tylko o ile tworzenie takich obiektów w centrach miast liczących sobie jednak kilkakrotnie więcej niż te nasze skromne 130.000 (135.000, 140.000?) mieszkańców nie dziwi i jest inwestycją, która szybko się zwraca, to pojawia się pytanie: kto będzie inwestował u nas? Już teraz widać, że zagospodarowanie Julii nie wydaje się być łakomym kąskiem dla inwestorów prywatnych. Pieniądze wyłożyć ma Gmina Wałbrzych oraz Zarząd Województwa Dolnośląskiego z pozyskaniem środków ze źródeł zewnętrznych oczywiście.

I chyba to najbardziej w tym wszystkim napawa mnie sceptycyzmem. Wszak praktyka pokazuje, iż to właśnie kapitał prywatny jest najlepszym inwestorem i daje dużo większą pewność, iż założone przedsięwzięcie zostanie zrealizowane (o ile oczywiście nie nastąpią jakieś drastyczne zmiany warunków inwestowania). Jest też swego rodzaju wyznacznikiem atrakcyjności koncepcji. A gmina? No cóż, tu marnotrawienie środków zawsze jakoś łatwiej przychodzi. A nie zrealizowane inwestycje? „Przecież to normalne i nic się nie stanie, gdy przedsięwzięcie jakieś nie dojdzie do skutku” – chciałoby się rzec. Wałbrzych wielkimi pieniędzmi nie dysponuje, nie wiem jak sytuacja się ma z województwem. Zawsze coś można wycyganić od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (póki co pozyskano 200.000zł na opracowanie koncepcji zagospodarowania kompleksu kopalnianego), Unii Europejskiej i z paru państwowych programów. Tylko, że te 5-6 lat, o których wspomniał marszałek Borys powinno starczyć na pozyskanie tych środków…

Wróćmy jednak do samej koncepcji, zostawiając problemy finansowe włodarzom. Czegoś z takim rozmachem miasto to jeszcze nie widziało. Muszę przyznać, że stojąc na rynku i zapoznając się z trzema koncepcjami zagospodarowania, byłem pełen podziwu dla ich twórców. Odkąd żywo interesuję się Wałbrzychem, zastanawiałem się co można by począć z terenem kopalni. Te trzy koncepcje dały mi odpowiedź (jest ktoś w stanie podać linka do nich, bo zostało to zdjęte ze strony UM i nie mogę tych planów odnaleźć?). Część muzealna, hale wystawiennicze, centrum rozrywkowo-gastronomiczne (kręgielnie, kluby i restauracje) Filharmonia Sudecka, galeria handlowa, galeria sztuki czy siedziba wałbrzyskich stowarzyszeń – to wszystko, znajdujące się w jednym miejscu, stanowić mogłoby silny ośrodek kulturalny/turystyczny/rozrywkowy/handlowy miasta, i jak już wcześniej wspomniałem, całego regionu. Obiekt ten stanowiłby na pewno unikat na skalę Polski (nic mi nie wiadomo o podobnym zagospodarowaniu kopalni gdzie indziej w kraju), jak nie Europy. W końcu tego typu obiekty cieszą się ogromnym zainteresowaniem ze strony obcokrajowców i ich odwiedziny wpisane są najczęściej w programy wycieczek oraz planów przyjazdowych do Polski.

Czy Wałbrzych ma szansę na taką inwestycję? Czy nie będzie to tylko kolejny piękny, niezrealizowany pomysł jakich w mieście wiele? Chcę wierzyć, że tak. Krok do przodu został poczyniony. Czy jest szansa na kolejne?

Kometarze »

Napisz pierwszy komentarz.

RSS komentarzy. TrackBack URI

Odpowiedz

Polski Wordpress
Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał azWeb dla Polski support WordPress