Mieszkańcy na bruk
Polska Partia Pracy z oburzeniem przyjęła informację o tym, że Wojskowa Agencja Mieszkaniowa w Zielonej Górze nie zamierza przedłużyć umów najmu z lokatorami z Głogowa, Gubina, Sulęcina, Kożuchowa i kilku innych miast województwa lubuskiego, skazując setki, a może i nawet tysiące osób na utratę dachu nad głową, a w efekcie na bruk!
Kilka lat temu, z chwilą nawiązywania umów najmu pomiędzy wojskiem a gminami, stworzono lokatorom nadzieje, że w trakcie trwania okresu podnajmu dołożone zostaną wszelkie starania, by mieszkania te zostały przekwalifikowane na komunalne tak, by później mogli je wykupić na własność po preferencyjnej cenie. Mieszkańców w Głogowie zameldowano nawet nie na tyle, ile wynosi okres umowy najmu, ale na stałe. Co więcej, w tym mieście za zgodą ministra obrony narodowej trzy osoby otrzymały zgodę na wykup mieszkań.
Dziś, w momencie medialnych zapowiedzi likwidacji Agencji Mienia Wojskowego pod argumentem potrzeb mieszkaniowych w związku z przekwalifikowaniem polskiej armii w zawodową zamierza się nie tylko nie sprzedawać nieruchomości należącej do wojska, ale i nawet nie przedłużać umów dotychczasowym najemcom. Rodzą się jednak wątpliwości czy mieszkań tych nie chce się sprzedać na wolnym rynku po obowiązującej cenie. Skandalem jest to, iż w tym wszystkim nie widzi się człowieka w osobie lokatora. Lokatora, który otrzymane mieszkania musiał przystosowywać do normalnego zasiedlenia, gdyż były zdewastowane i wymagały kosztownych remontów. Nie zauważa się najemcy, który w stosownym terminie złożył wnioski o wykup mieszkań i żył cały ten czas z nadzieją, że już wkrótce mieszkanie stanie się jego własnością. Teraz jedną decyzją administracyjną skazuje się setki, a może i tysiące osób na utratę dachu nad głową. Całe rodziny prawdopodobnie już niebawem trafią na bruk! Lokatorzy budynków należących do WAM będący mieszkańcami gminy Gubin otrzymali wsparcie i pomoc od burmistrza niestety ich sprawa pozostaje nadal niezałatwiona. Niestety, najemcy z Głogowa zostali pozostawieni samym sobie, gdyż wiceprezydent odpowiedzialny za politykę mieszkaniową uważa sprawę za efekt rządów swoich poprzedników. Jest to sytuacja niedopuszczalna!
Polska Partia Pracy apeluje do ministra obrony narodowej o podjęcie natychmiastowych działań zmierzających do zapobieżenia prawdziwym dramatom całych rodzin. Od szefa MON Bogdana Klicha żądamy osobistej interwencji w sprawie. Z całą stanowczością będziemy wspomagać i organizować lokatorów z budynków Wojskowej Agencji Mieszkaniowej.
Bogusław Ziętek
Przewodniczący
Polskiej Partii Pracy




