Wieniawskiego 18:49
I kolejny wypadek z udziałem pieszego na ulicy Wieniawskiego. Tym razem nie na przejściu dla pieszych, lecz na jezdni na wysokości stacji paliw Orlen. To miejsce jest chyba jednym z ulubionych przejść pieszych, którym z lenistwa nie chce się iść na przejście ani pod Billę ani na to na wysokości ulicy Senatorskiej. Niestety tłum gapiów nie był mi w stanie udzielić jakichkolwiek informacji na temat tego kto został potrącony i jak poważnie, niemniej twierdzono, że na miejscu wypadku w karetce trwała dość długo reanimacja. W każdym razie parę zdjęć z miejsca wypadku (jak to dobrze mieć cały czas pod ręką aparat).










Bardzo pilnie potrzebuje informacji o przebiegu wypadku. chodzi mi o początkową faze zanim przyjechała karetka! Czy ktoś wie jak wyglądałą pierwsza pomoc? Ktokolwiek był naocznym świadkiem przebiegu pierwszej pomcy i wydażeń z okresu kiedy już była R-ka bardzo prosze o informacje na inlandskipper@tlen.pl
To dla mnie naprawde ważne
inlandskipper — 31-07-2008 @ 00:42
Był poważny bo ten człowiek nie żyje!
Reanimacje prowadzila kobieta przejezdzajaca a potem dalej ratownicy ,czlowiek był cały połamany, ale na co tu liczyc jak karetka przyjezdza po 15 minutach
Anonim — 31-07-2008 @ 19:59
Był poważny bo ten człowiek nie żyje!
Reanimacje prowadzila kobieta przejezdzajaca a potem dalej ratownicy ,czlowiek był cały połamany, ale na co tu liczyc jak karetka przyjezdza po 15 minutach
ona — 31-07-2008 @ 19:59