Europejski Dzień bez Samochodu.
Mimo złej aury wałbrzyskie obchody Dnia bez Samochodu anno domini 2008 doszły do skutku. A wszystko za sprawą 35-osobowej grupki rowerzystów, którzy nie bojąc się deszczu i niskiej temperatury stawili się na płycie wałbrzyskiego rynku. Po otrzymaniu upominkowych koszulek, talonów na jedzienie i loterię, a także po otrzymaniu krótkich instrukcji co do tego jak się poruszać w peletonie mogliśmy w końcu udać się w drogę (wprawdzie z 20-minutowym opóźnieniem, ale co tam). Pod czujną eskortą trzech wozów policyjnych, jednego straży miejskiej oraz dwóch strażników miejskich na rowerach ruszyliśmy do Zamku Książ trasą Rynek-Gdańska-Pl. Magistracki-Dmowskiego-Słowackiego-Chrobrego-Armii Krajowej-Wrocławska-Piastów Śląskich. I trzeba przyznać, że był to chyba najprzyjemniejszy przejazd przez nasze miasto jaki można sobie wyobrazić. Fakt, iż policja wstrzymywała ruch na wszystkich skrzyżowaniach i byliśmy przez te 40 minut przejazdu najważniejszymi użytkownikami naszych dróg napawał wszystkich dobrym humorem. Nawet dziury i kałuże nie były nam straszne.

Szkoda, że codzienna rzeczywistość nie dostarcza nam tak pozytywnych wrażeń. Bo choć w przejeździe brali udział m.in Prezydent Miasta Wałbrzycha Pan Piotr Kruczkowski i Dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Wałbrzychu Pan Andrzej Piękny, to szczerze wątpimy, że w kwestii ścieżek rowerowych cokolwiek się w tym mieście zmieni w ciągu najbliższych lat. Oczywiście w trakcie swego krótkiego przemówienia pod Zamkiem Książ Pan Prezydent wspomniał o szczytnej idei Dnia bez Samochodu i zachęcał do używania rowerów, jednak pojawia się problem - nie ma gdzie ich używać, a już na pewno nie w ramach zastąpienia nimi samochodów. Chyba że ktoś dojedzie do pracy czy szkoły rowerem np. po trasie wokół Niedźwiadków lub szlakiem łączącym nas z Republiką Czeską, ewentualnie ścieżką rowerową wiodącą przez WSSE… I choć zakończenie imprezy na dziedzińcu Zamku Książ miało raczej charakter czysto propagandowy (żeby komunikacja miejska rzeczywiście docierała do każdego zakątka miasta jak to zachwalano ze sceny…) to i tak trudno odmówić organizatorom dobrego przygotowania pozostałych aspektów tejże europejskiej imprezy (bodajże w roku ubiegłym otrzymaliśmy wyróżnienie za najlepszą organizację Dnia bez Samochodu; zobaczymy jak zostaniemy ocenienie w tym). Przy tej okazji chcielibyśmy podziękować wałbrzyskiej policji i straży miejskiej za sprawne eskortowanie nas przez miasto i doprowadzenie wszystkich w jednym kawałku do zamku Książ ;)





No i mamy nadzieję, że do zobaczenia za rok! :)
Mateusz Kaszubski
Tomasz Słysz





wspólny projekt P. Tomasza i Kaszuba :)
foto — 23-09-2008 @ 12:39
Brawo dla wytrwałych naszych Panów “Redaktorów” :)
ania — 23-09-2008 @ 12:43
Pozostaje mieć nadzieję że miłych przejazdów będzie więcej i dla wszystkich. Kingsajz dla każdego:)
Assasin — 23-09-2008 @ 18:12
no jak dla mnie to bylo fajnie pogoda w sumie nieprzeszkadzala :D mam nadzieje ze bedzie wiecej sciezek rowerowych wkoncu
Mumin — 25-09-2008 @ 19:00