Po warszawsku…
Kąpielisk w Wałbrzychu i okolicach jest mnóstwo, więc to które chcę zaproponować nie będzie niczym szczególnym.
Kąpiel w nim to niesamowite przeżycie, jak w ubiegłych latach. Stare Bogaczowice zapraszają.





Kąpielisk w Wałbrzychu i okolicach jest mnóstwo, więc to które chcę zaproponować nie będzie niczym szczególnym.
Kąpiel w nim to niesamowite przeżycie, jak w ubiegłych latach. Stare Bogaczowice zapraszają.


Inwestycja znajduje się w połowie drogi z Boguszowa do Gorc. Miejsca nie można przeoczyć bo z drogi widać zwałowisko gliny i piachu.
Od kolegów - sympatyków kolejnictwa udało mi się dowiedzieć, że jest to najprawdopodobniej bocznica dla pociągów wywożących urobek z pobliskich kopalń kruszywa, ale na 100% nikt nie był w stanie potwierdzić informacji. W momencie gdy robiłem zdjęcia udało mi się uchwycić spalinówkę:) cudeńko.

Nic tak chyba nie cieszy kierowcy (oczywiście w Polsce) jak równa droga bez dziur. No może poza pustą drogą na dalekiej trasie. W Wałbrzychu takich miejsc, gdzie można się delektować jezdnią nie wyglądająca jak ser szwajcarski jest niewiele. Ostatnio dołączyła do nich ul. 11-listopada (kawałek).


No właśnie co? Ja na przykład wybudowałbym przynajmniej jedno boisko w każdej dzielnicy Wałbrzycha. Zabrałbym pomoc społeczną i wszelkie zasiłki ludziom, którzy nie chcą podejmować pracy. Wyremontowałbym amfiteatr w Książu żeby w sezonie wakacyjnym zapraszać tam co tydzień dobrych artystów na koncerty.
A Wy co byście zrobili jako prezydent Wałbrzycha?
p.s. miało być o zapiekance ziemniaczanej ale nie będę nikomu psuć humoru z okazji EURO2008
Polski Wordpress
Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał azWeb dla Polski support WordPress