Kobieta + dyktator = feminizm!
W życiu pojawią się ciągle to nowe przeciwności. Problemy, kłopoty, zmartwienia. Jednak mimo tego, istnieją na świecie pewne grupy ludzi, które oficjalnie „chcą zmienić świat na lepsze”, a nieoficjalnie – „dokopać innym”.
O czym mowa? Już tłumaczę. W dzisiejszych czasach panuje równouprawnienie. Piękna rzecz, o którą przez masę czasu walczyło wiele osób, a zwłaszcza kobiety. Nie ma na dzień dzisiejszy żadnych powiązań, żadnych wytycznych, „co gdzie, jak”, ani nic z tego rodzaju. Każda osoba – bez względu na płeć – może robić ze sobą i swoim życiem to, co tylko sobie zażyczy. Kiedyś tego nie było. Sprawa była jasno postawiona: kobieta w domu, pielęgnuje ogród, dba o dzieci, sprząta, gotuje, prasuje, a mężczyzna przynosi dochody i jest głową rodziny. Była to w pewnym sensie dyskryminacja. Wiadomo – niektórym kobietom to odpowiadało, ale można było się mimo wszystko spotkać z osobą bardziej ambitną, która ma marzenia i chce je realizować. (dalej…)




