Nie jesteś zadowolony z obecnego stanu infrastruktury rowerowej w mieście? Uważasz, że jazda na rowerze po Wałbrzychu to wyczyn dla najlepszych i najodważniejszych? Lubisz jeździć do szkoły/pracy/na zakupy na swym jednośladzie? Chciałbyś działać, ale nie wiesz jak? Wspomóż Stowarzyszenie Rowerowy Wałbrzych! Jeżeli uważasz, że jesteś osobą aktywną i będziesz z nami działać w celu poprawy losu wałbrzyskich rowerzystów, zapisz się do nas. Więcej informacji na www.rowerowywalbrzych.pl.

Gdy nie ma ścieżek i rowerzyści jadą ulicą, to ok. Trzeba im wybaczyć, nie mają innego wyboru. Ale co począć z delikwentami, którzy ścieżki mają a i tak z nich nie korzystają? Przedwczoraj rowerzysta zmierzający do Makro skutecznie blokował samochody jadąc jezdnią, mimo że równolegle do drogi wiedzie ścieżka rowerowa. To samo wczoraj na Strefie. 4 osoby zmierzające obwodnicą donikąd. Jedna jechała po chodniku, jedna po ścieżce, dwie toczyły się po jezdni. I teraz zasadnicze pytanie - dlaczego? Rowerzyści narzekają na brak ścieżek dla nich, a jak już są, to z nich nie korzystają. Niewątpliwy argument dla rządzących - po co je robić, skoro i tak rowerzyści wolą jeździć po drogach, stwarzając tym samym spore zagrożenie na nich? A gdzie jak gdzie, ale na Strefie mało kto przepisową prędkością 50km/h jeździ i od czasu do czasu dochodzi do dość spektakularnych wypadków. Póki co bez udziału jednośladów…
Pogoda zrobiła się naprawdę piękna i nie dziwi widok mnóstwa rowerzystów poruszających się po mieście. Generalnie jeżdżą po chodnikach, choć nie mogą lub po ruchliwych ulicach narażając się tym samym na ryzyko poważnego wypadku albo co najmniej na “słowną naganę” ze strony kierowców. Dlaczego? Bo ścieżki rowerowe w mieście nie istnieją i - jeśli trzymać Prezydenta Kruczkowskiego za słowo - nie powstaną. I jak tłumaczył Pan Prezydent w jednym z wywiadów udzielonych Nowym Wiadomościom Wałbrzyskim [...]budowa ścieżek to spory koszt. Poza tym trudno sobie wyobrazić, by rowerzyści podróżowali wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych, na przykład ulicą Wrocławską. Oczywiście, że trudno sobie wyobrazić podróż Wrocławską. Nie ma ścieżek, to kto zechce ryzykować zdrowiem lub życiem? Oczywiście są rowerzyści, którzy codziennie udowadniają, że przejazd tą i innymi ulicami miasta jest możliwy, ale…
Site map
Czy wymóg naszych czasów, jakim są ścieżki rowerowe zostanie spełniony w Wałbrzychu? Czy można liczyć na coś więcej niż ścieżka donikąd wiodąca wzdłuż ulicy Uczniowskiej? Przy obecnym oporze ze strony władz - nie. Ale może uda się kiedyś coś “wywalczyć”. Póki co rowerzystom pozostaje nierówna walka z ruchem ulicznym.
Dla chętnych dowiedzenia się co ma wspólnego tytuł tego wpisu do samej jego treści odsyłam do pisma wysłanego do Prezydenta Miasta Wałbrzycha z wnioskiem o budowę ścieżek rowerowych w ciągu planowanej obwodnicy miasta i błyskotliwej odpowiedzi na to pismo Pana Prezydenta Sosińskiego, dla którego - przynajmniej tak wynika z jego treści - ścieżka rowerowa poprawiająca komunikację w mieście jest tym samym czym trasa rowerowa wytyczona w okolicznych lasach do celów rekreacyjnych…
Pismo
Odpowiedź s.1
Odpowiedź s.2
Chcecie wiedzieć więcej o tym, co dzieje się w mieście w kwestii poprawy infrastruktury rowerowej? Odwiedzajcie wątek dotyczący komunikacji rowerowej na forum InvestMap.pl ;)
Jesteśmy w trakcie obchodzenia Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu.
Jak czytamy na stronie internetowej portalu transportu publicznego: Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu organizowany jest w Europie od sześciu lat. Kampania koordynowana jest przez Dyrekcję Generalną ds. Środowiska Komisji Europejskiej. Jej celem w perspektywie długoterminowej jest poprawa mobilności i rozwiązanie problemu transportu miejskiego oraz polepszenie zdrowia i jakości życia mieszkańców Europy. Organizowana jest co roku w dniach 16 - 22 września i stanowi doskonałą okazję do przedstawienia Europejczykom proekologicznych, alternatywnych rozwiązań oraz wyjaśnienia, przed jakimi wyzwaniami stają miasta. Celem tych działań jest doprowadzenie do zmiany postaw i wsparcie strategii transportu nienaruszającego równowagi ekologicznej Europy.
Kampania skupia się głównie na trzech zadaniach:
- zachęceniu jak największej liczby osób do używania alternatywnych form transportu takich jak komunikacja publiczna, piesza lub rowerowa,
- zwiększeniu świadomości oraz informowaniu o związanych z masową motoryzacją negatywnych konsekwencjach dla jakości życia,
- pokazaniu miasta bardziej przyjaznego mieszkańcom.
(dalej…)
Po raz kolejny nocne zawody Pucharu Polski w Four Crossie (czy jak kto woli 4X) zgromadziły na szczawieńskim torze na Słonecznej Polanie rzesze fanów sportów extremalnych (okrojone tym razem przez “konkurencyjny” festyn na Piaskowej Górze) jak i zwykłych ciekawskich rządnych mocniejszych wrażeń, niż te które dostarcza nam telewizor czy butelka piwa.
Zawody odbywające się na torze w Szczawnie Zdroju (należy nadmienić, że uznawanym za najlepszy w Polsce) ściągają do nas z roku na rok coraz to znakomitszych zawodników (jak chociażby 4-krotnego Mistrza Świata i 5-krotnego zdobywcę Pucharu Świata w 4X Briana Lopes’a czy naszego południowego sąsiada, obecnie 7. zawodnika na Świecie, Czecha Kamila Tatarkovica, który z resztą wygrał wczorajsze zawody). (dalej…)