Kto poświęci auto?

Mateusz Kaszubski | blog: głos mieszkańca | 20 września 2008

Jesteśmy w trakcie obchodzenia Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu.
Jak czytamy na stronie internetowej portalu transportu publicznego: Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu organizowany jest w Europie od sześciu lat. Kampania koordynowana jest przez Dyrekcję Generalną ds. Środowiska Komisji Europejskiej. Jej celem w perspektywie długoterminowej jest poprawa mobilności i rozwiązanie problemu transportu miejskiego oraz polepszenie zdrowia i jakości życia mieszkańców Europy. Organizowana jest co roku w dniach 16 - 22 września i stanowi doskonałą okazję do przedstawienia Europejczykom proekologicznych, alternatywnych rozwiązań oraz wyjaśnienia, przed jakimi wyzwaniami stają miasta. Celem tych działań jest doprowadzenie do zmiany postaw i wsparcie strategii transportu nienaruszającego równowagi ekologicznej Europy.

Kampania skupia się głównie na trzech zadaniach:
- zachęceniu jak największej liczby osób do używania alternatywnych form transportu takich jak komunikacja publiczna, piesza lub rowerowa,
- zwiększeniu świadomości oraz informowaniu o związanych z masową motoryzacją negatywnych konsekwencjach dla jakości życia,
- pokazaniu miasta bardziej przyjaznego mieszkańcom.

(dalej…)

Festina Night Race

Mateusz Kaszubski | blog: głos mieszkańca | 7 września 2008

Po raz kolejny nocne zawody Pucharu Polski w Four Crossie (czy jak kto woli 4X) zgromadziły na szczawieńskim torze na Słonecznej Polanie rzesze fanów sportów extremalnych (okrojone tym razem przez “konkurencyjny” festyn na Piaskowej Górze) jak i zwykłych ciekawskich rządnych mocniejszych wrażeń, niż te które dostarcza nam telewizor czy butelka piwa.

Zawody odbywające się na torze w Szczawnie Zdroju (należy nadmienić, że uznawanym za najlepszy w Polsce) ściągają do nas z roku na rok coraz to znakomitszych zawodników (jak chociażby 4-krotnego Mistrza Świata i 5-krotnego zdobywcę Pucharu Świata w 4X Briana Lopes’a czy naszego południowego sąsiada, obecnie 7. zawodnika na Świecie, Czecha Kamila Tatarkovica, który z resztą wygrał wczorajsze zawody). (dalej…)

Dni Wałbrzycha

Mateusz Kaszubski | blog: głos mieszkańca | 6 września 2008

Za nami pierwszy z trzech dni naszego miejskiego - jakby na to nie patrzeć - święta, czyli Dni Wałbrzycha. Impreza odbywa się na stadionie przy ulicy Kusocińskiego na Piaskowej Górze. Bo niby gdzieżby indziej mogła ;). W każdym razie ludzi sporo (jak to na darmowych koncertach - kto by sobie mógł odmówić?), najwięcej chyba jednak w… czeskim wesołym miasteczku stojącym tuż obok stadionu. A na samym festynie nieodłączne jego elementy, czyli nawalona młodzież, mordobicie i nieśmiertelny zespół Niebo (co my byśmy bez nich zrobili?). Do tego stoiska z różnymi nieprzydatnymi gadżetami, trochę żarcia, oczywiście kraniki z których lało się obficie piwo Piast - słowem, dla każdego coś dobrego. Atmosfera, mimo wybryków nieokiełznanej młodzieży i tak dość przyjemna. Hey - główna gwiazda dnia pierwszego - został przyjęty entuzjastycznie, ludzie się pobujali, czasem nawet pośpiewali. Ogólnie wałbrzyszanie nie przynieśli wstydu (czego nie można powiedzieć o niegdysiejszym koncercie Szymona Wydry, który to Szymon został przywitany gromkim “wypier****j!” i butelkami po piwie).

(dalej…)

Mieszkańcy są najważniejsi

Mateusz Kaszubski | blog: głos mieszkańca | 8 marca 2008

To hasło rozpoczyna krótki tekst na stronie głównej internetowego portalu „WAŁBRZYCH moje miasto” (www.walbrzych-mojemiasto.pl) - kolejnej inicjatywy, która miała swój początek w Urzędzie Miasta (czy się mylę?). Nie da się ukryć, iż fakt, że mieszkańcy są najważniejsi (a przynajmniej być powinni) pisać i przypominać nikomu nie trzeba. Chociaż…? Strona ta powstała by przybliżać Wałbrzyszanom sam Wałbrzych, by budować tożsamość Wałbrzyszan. (dalej…)

147.380

Mateusz Kaszubski | blog: głos mieszkańca | 19 lutego 2008

Tyle właśnie złotych wynosi kwota wydatków jaką zaplanowano w tegorocznym budżecie miasta na turystykę. To aż bagatela 0,05% wydatków ogółem! Na co ta „astronomiczna” kwota zostanie wydatkowana? Wedle informacji zamieszczonych w jednym z załączników do budżetu w ramach działu 630 (czyli turystyki) czytamy, iż w ramach działu zaplanowano środki na dofinansowanie upowszechniania turystyki, w tym między innymi na:
· prowadzenie Centrum Informacji Turystycznej,
· oznakowanie turystyczne miasta,
· wydatki na kontynuację projektu Miasto MTB,
· zakup oznakowań, tablic i szlakowskazów,
· aktualizację i utrzymanie serwisu internetowego www.turystyka.walbrzych.pl,
www.mtb.walbrzych.pl

Czyli niewiele tego. Turystów do zahaczenia o Wałbrzych nie zachęci, na zmianę wizerunku miasta też nie pozwoli. A niestety Wałbrzych zyskał darmowy rozgłos jedynie dzięki biedaszybom, z których teraz słynie w całej Polsce i staje się przedmiotem docinek mieszkańców innych miast. O przepraszam, skłamałem, wśród kierowców, zwłaszcza tych którzy w długie trasy wybywają, zyskał sławę dzięki „wspaniałym” drogom jakich ci u nas w mieście dostatek. Nawet słynny Zamek Książ, który z roku na rok odwiedzany jest przez coraz większe rzesze turystów, a który to załapał się nawet do reklamówki emitowanej swego czasu na CNN, nie jest w stanie wiele miastu pomóc. Zwłaszcza, że większość odwiedzających przyjeżdża do Książa, by potem udać się wszędzie tylko nie do Wałbrzycha…

Największą bolączka miasta jest chyba brak promocji i spójnej kampanii marketingowej (w zasadzie to nie ma chyba żadnej albo jest szczątkowa). Wystawianie się na targach turystycznych w Berlinie, Hradec Kralove czy Poznaniu to na pewno dobre posunięcia, tylko co z tego skoro nie przekłada się to w większym stopniu na przyjazdy turystów do naszego miasta? A turystyka to ogromna szansa dla Wałbrzycha. WSSE będzie funkcjonowało może z dekadę i co później?

A przecież mamy do zaoferowania wiele. Bo przecież Wałbrzych to nie tylko Książ czy Palmiarnia (o której to w lokalnej prasie głośno ostatnimi czasy). Wykorzystanie górniczej historii czy terenów do rekreacji powinno być naszym atutem Z tych, ale zapewne i innych rzeczy, można stworzyć silny produkt marketingowy nie tylko na skalę regionu, ale przynajmniej kraju. Myślę, że pójście w stronę miasta dla aktywnych turystów byłoby pomysłem co najmniej dobrym. Mamy tereny nadające się do turystyki rowerowej, pieszej, narciarstwa i wielu innych. Trzeba tylko umiejętnie to wykorzystać i konsekwentnie działać.

I choć Wałbrzych nie ma raczej szans na to by stać się ośrodkiem turystyki na miarę Karpacza czy Szklarskiej Poręby (chociaż kto wie?), to jednak nie wykorzystanie korzyści jakie płyną z tej gałęzi gospodarki jest posunięciem przynajmniej dziwnym. Jest to rynek, który zawsze odpowie na potrzeby turystów (bo ci chętnie pozostawiają swe pieniądze jeśli tylko mają gdzie), lecz bez aktywnej pomocy ze strony miasta i podjęcia odpowiednich działań sytuacja nie ulegnie zbytnio zmianie. A te 147.380zł? To na parę billboardów może starczy…

Dalej »

Polski Wordpress
Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał azWeb dla Polski support WordPress




użytkownicy online: 10